konkurs final fantasy xiii-2
""Czym się różni sposób myślenia "góry" od zwyczajnej redaktorzyny?" ... "Myślenia - a to dobre!""
Serwis
Strona główna
Publicystyka
Fanfiki
Artykuły
Encyklopedia
Galeria
FanArt
Tapety
SquareZone Cup
O serwisie
Redakcja
Square Enix
Brave Fencer Musashi
Chocobo Tales
Chrono Cross
Chrono Trigger
Crystal Defenders
Dissidia: Final Fantasy
DQ Heroes: Rocket Slime
Dragon Quest V
Dragon Quest VII
Dragon Quest VIII
Dragon Quest IX
Drakengard
Drakengard 2
Final Fantasy
Final Fantasy II
Final Fantasy III
Final Fantasy IV
Wstęp
Recenzja
Postacie
Magia
Zbroje
Summony
Bossowie
Lunar Ruins
Mapy
Soundtrack
Final Fantasy V
Final Fantasy VI
Final Fantasy VII
Final Fantasy VIII
Final Fantasy IX
Final Fantasy X
Final Fantasy X-2
Final Fantasy XII
Final Fantasy XIII
Final Fantasy Tactics
Final Fantasy Tactics Advance
Final Fantasy The Spirits Within
Final Fantasy Crystal Chronicles
Final Fantasy VII: AC
Final Fantasy VII: CC
Final Fantasy VII: DoC
Front Mission 3
Front Mission 4
Front Mission 5
Front Mission Gun Hazard
Heroes of Mana
Itadaki Street Special
Kingdom Hearts
Kingdom Hearts II
Kingdom Hearts Re:coded
Kingdom Hearts: CoM
Kingdom Hearts 358/2 Days
Legend of Mana
Legend of Kage 2
Live-A-Live
Nier
Parasite Eve
Parasite Eve 2
Radiata Stories
Radical Dreamers
Seiken Densetsu 3
Star Ocean
Star Ocean: First Departure
Star Ocean: Second Story
Star Ocean: Till the End of Time
Star Ocean: The Last Hope
Super Mario RPG
The World Ends With You
The Last Remnant
Vagrant Story
Valkyrie Profile
Xenogears
Inne
Dark Chronicle
Disgaea: Hour of Darkness
Eternal Sonata
Golden Sun
Grandia II
Jade Cocoon
Legend of Dragoon
Priston Tale
Saiyuki: Journey West
Shadow Hearts - Covenant
Sudeki
Suikoden
Suikoden II
Suikoden III
Suikoden IV
Suikoden V
Reklama
Dissidia 012:
Duodecim Final Fantasy
Dissidia 012: Duodecim Final Fantasy, jest kontynuacją gry Dissidia: Final Fantasy - to zręcznościowa bijatyka w świecie Final Fantasy, w której spotykamy bohaterów ze wszystkich części jednej z najpopularniejszych serii gier RPG.
<
Cena: 129.90 zł
oszczędź 30.09 zł*!
* w stosunku do sugerowanej ceny detalicznej.
Sonda

Jakiego rodzaju konkursy chciałabyś/chciałbyś w przyszłości widzieć na SquareZone?






Shoutbox
Zaloguj się aby pisać w Shoutboxie
Chocobo 21:52:15
Grałem bardzo okazjonalnie od premiery do czasu kiedy trzeba było płacić. Może znów zacznę jak się ukaże na PS3.
Mazurit 20:48:13
Wielka szkoda. A tak w ogóle, to widzę, że grasz? Dobrze zrozumiałem?
Chocobo 17:29:09
W każdym razie z miesiąca na miesiąc XIV jest coraz lepsza. Wprowadzają masę poprawek i zmian. W tej chwili już jest bardzo fajnie. Tylko co z tego. Liczy się peirwsze wrażenie i recenzje. A te były miażdżace. Trochę szkoda.
Chocobo 17:27:20
A poza tym większość pary poszło na wizualia, rozległość świata, rozmach i aspekt artystyczno-architektoniczny. Przez to gra nie była dostatecznie dopracowana. Za szybko wprowadzili ją na rynek. Wprowadzili ją na rynek licząc na weteranów XI i nowych ludzi których miała przyciągnąć marka. Ale się przeliczyli.
Chocobo 17:21:46
No właśnie chodzi o to, że nie poszli z duchem czasu. Wydawało im się, ze jak zrobią XIV podobną do XI to będzie ok, ale nie. XIV spodobała się tylko weteranom XI. Nowi się odbili.
Mazurit 17:11:02
Skoro tak dobra ta XI to dlaczego takiego wała z FFXIV zrobili, wystarczyło tylko ją trochę uprościć dla mas. Słabo rozbudowany tryb jednoosobowy jest dla mnie większym minusem niż hardkorowość, ale z drugiej strony to w końcu mmorpg.
Chocobo 16:08:39
Przy takim WoW to jak nie ma znajomych wyruszasz na samotne łowy i robisz sobie questy. W FF11 tak się nie da. Oprócz tego, ze questy są tak zaprojektowane, że do ich ukończenia musisz być w drużynie, to jeszcze samemu prawie nic nie da się zdziałać. Padasz co kilka minut.
Chocobo 16:06:24
Nie tylko świat jest lepszy. Wszystko tam jest lepsze. Tylko ma jedną zasadniczą wadę. Jest okropnie hardkorowa. Trudna, skomplikowana, ciężka w obsłudze. Bardzo długo trzeba się jej uczyć. A na domiar złego jest w ogóle niegrywalna kiedy chce się grać samemu.
Mazurit 15:59:14
W FF XI nie grałem, ale kreacja świata w jutubowych filmikach wydaje się lepsza.
Chocobo 15:45:27
Tylko że to granie było trochę wymuszone tym, że mówiłem sobie, że skoro już płacę wysoke miesięczne myto za granie to wypdałoby to wykorzystać.
Chocobo 15:43:23
Ja przy FF11 online jakieś tysiące godzin spędziłem dawno temu. Ale to przez kilka lat. Każdym innym mmorpgiem nudziłem się po 10 godzinach.
Mazurit 15:36:58
To ilość czasu na ok. 8-12 rozbudowanych RPG'ów, chociaż to i tak lepsze niż przesiadywanie przy WoW'ie, tam to dopiero nuda jest, każdego dnia ten sam monotonny cykl. Dobrze, że chociaż brat mówi, że daruje sobie to %#^@.
Chocobo 15:33:44
Zamarznę w tej pracy. Ogrzewanie siadło.
Chocobo 15:29:01
http://tinyurl.com/74xogl4
Chocobo 15:25:44
350 godzin. Pomyliłem się ponad dwa razy. Widzę, że ludzie mają po 800 godzin w Dragon Quest IX.
Chocobo 15:19:12
No nie. Bez przesady. Nie mam tej na BS-X i nie mam tego śmiesznego zachodniego spinoffa rysunkowego który jest okropny.
Chocobo 15:15:05
No w DQ IX gdybyś chciał rozwinąć wszystkie klasy postac i bronie i ukończyć wszystkie poboczne questy łącznie z tymi do ściągnięcia to podejrzewam, że też byłoby około 350 godzin. Ale ja nie mam już do tego zdrowia. Ja przeszedłem tylko główny wątek i misje które były w podstawowej wersji gry.
Mazurit 15:12:59
A w Zeldę na BS-X'a to też grałeś?
Mazurit 15:07:03
Taa, wiem, jak przechodziłem to zadania po głównej linii fabularnej, musiałem sobie już odpuścić, wykonałem tylko kilka, ale te dungeony to zbytnia monotonia jak dla mnie. BTW, tyś mówił, że przy DQ IX ok. 120 h, bracki przy DQVIII ok. 340 h i to przy trzecim obcowaniu z grą, jak dla mnie to radykalny nolifer.
Chocobo 14:51:07
Ogromna gra. Ale Dragon Quest IX, szczególnie po ściągnięciu darmowych dodatkowych questów wszystko zawstydza.
Chocobo 14:46:54
około 50 godzin na główny wątek i parę poobcznych questów. Gdybyś chciał wycisnąć z niej 100% to myślę że do 100 godzin się wyrobisz. To jest największa Zelda w historii. A ja grałem we wszystkie.
Mazurit 13:55:34
Chocobo, tyś miał chyba doczynienia z najnowszą Zeldą SS, na ile to gra, wliczając zadania poboczne?
Chocobo 11:30:41
Po pierwsze trzeba mieć PSP, po drugie trzeba kupić na PSS za całe 18 złotych. Lepiej iść na browar z kumplami.
KingdomKrzyś 11:26:42
a nie lepiej zagrać na konsoli? Np. na psp?
Chocobo 11:17:25
Ta sama gra. Graj se na czym chcesz. Na emulatorze muzyka troche lepiej wypada. Chociaz w obu wypadkach brzmi jak kupa..
Bartuc 10:21:20
Bry, takie małe pytanie: w FF VII na kompie lepiej grać w wersję PC czy przez emulator?
Chocobo 10:13:44
Nie. Nie obchodzi mnie to.
KingdomKrzyś 10:08:54
A ty Chocobo (albo ktokolwiek) zastanawiałeś się nad tym jak gry będą później (za 20-30 lat) wyglądać?
Chocobo 08:14:51
Final Fantasy XIII to syf, w ogóle współczesne gry są do niczego, a będą jescze gorsze... bla bla bla bla malkontenctwo.
KingdomKrzyś 00:00:43
Bez przesady ciągle powstają fantastyczne tytuły jak Heavy Rain, Uncharted itd. The Last of Us zapowiada się świetnie, tak samo Tomb Raider. W świecie RPG też jest ciekawie. I nie są to takie tytuły jak żeś powiedział. FPS'y takie są. A że to jest popularne to już inna sprawa.
Cosplay
Cosplay

Final Fantasy IV - Lunar Ruins

Na początek, żeby nie było niedopowiedzeń, musicie wiedzieć, że ten dodatkowy dungeon jest obecny tylko w wersji na GBA. Po jednorazowym ukończeniu gry obok kamiennego Moai na księżycu pojawią się schody, prowadzące do tego miejsca. Ale o co tam w ogóle chodzi? Już spieszę z wyjaśnieniami: Lunar Ruins składa się z 50 pięter, których kolejność jest losowo generowana. Niektóre to klasyczne labirynty z losowymi walkami, z których wystarczy odnaleźć wyjście, inne wymagają pogłówkowania lub podejmowania decyzji o charakterze moralnym (o tym za chwilę). Co kilka pięter spotkamy tajemnicze wrota, które może otworzyć tylko jedna z naszych postaci, i to o ile brała udział w ostatecznej bitwie z Zeromusem. Żeby stanąć do walki ze wszystkimi Lunar Summonami (o których za chwilę) należy pokonać Zeromusa kilka razy, z różnym składem drużyny. Na samym końcu czeka na nas najpotężniejszy boss w grze, Zeromus EG, który wcale nie jest tak trudny, jak mogłoby się wydawać. To tyle na początek, zaczynamy opis kluczowych pięter.

UWAGA: Podaje wrogów w takiej kolejności, w jakiej pojawiają się w Bestiariuszu, w Ruinach kolejność jest nieco inna.


Kain

Po przejściu przez jego wrota znajdziemy się z Baron. Grasuje tutaj maniakalny morderca, a naszym zadaniem jest schwytanie go. Generalnie nie jest to specjalnie trudne, wystarczy "iść za ciosem", bo do samej walki z Lunar Summonem ma to charakter dialogowy. Na samym końcu, kiedy znajdziecie się w tajemniczym pomieszczeniu, pojawi się Dark Kain i będzie próbował przekabacić "naszego" dragoona, ale nie dajcie się i wybierzcie odpowiedź "no", kiedy ten będzie próbował podburzyć Was przeciw Cecilowi. W rezultacie dojdzie do walki z Dark Kainem.

Dark Kain

HP: 100 000

Lunar Bahamut

HP: 50 000
Słabości: brak

Strength: 213
Defense: 2
Magic: 18
Magic Defense:24

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Walka bardzo szybko się skończy (najpewniej po zadaniu wrogowi dwóch ciosów), a nasz wróg zmieni się w Lunar Bahamuta. Walka ta może być bardzo łatwa lub bardzo trudna, wszystko zależy od tego, czy posiadacie przedmiot Lunar Curtain. Lunar B. (tak jak jego pierwowzór) odlicza czas do wykonania techniki Mega Flare, która jest dość bolesna (zadaje około 5000 HP obrażeń), ale może zostać odbita. Mając nałożony Reflect, wystarczy atakować fizycznie i od czasu do czasu uleczyć się, a L. Bahamut będzie stopniowo sam się wykańczał. Po zwycięstwie otrzymacie Lunar Bahamut Grimoire oraz Abel's Lance, najlepszą włócznię w grze, która po użyciu wyzwala również czasem czar Tornado, redukujący HP wroga do krytycznych wartości.


Palom i Porom

Tutaj mamy do czynienia z klasycznym labiryntem - łamigłówką. Co prawda dochodzi tu do walk losowych, ale nawet samotny mag bez problemu da sobie radę. Chodzi tu o wykorzystanie zaklęć statusowych (Pig, Toad, Mini) oraz możliwości przełączania się między Palom a Porom. Łamigłówki są banalnie proste, warto tylko mieć wyuczone zaklęcia statusowe oraz czar Esuna. Po ukończeniu wędrówki czeka nas walka z Lunar Leviathanem.

Lunar Leviathan

HP: 135 000
Słaby przeciwko błyskawicom

Strength: 205
Defense: 3
Magic: 38
Magic Defense: 51

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Przede wszystkim warto mieć w drużynie dwóch czarnych magów, co pozwoli na rzucanie dwóch czarów Thundaga na turę- węgorz nie przepada za takimi wstrząsającymi przeżyciami. Jeśli są na wysokim levelu, to warto używać czaru Flare, ze względu na jego dużą siłę i fakt, że jest rzucany prawie natychmiast. Poza tym Cecil niech atakuje mieczem, a pozostałe postacie wykonują najmocniejsze techniki (biały mag niech leczy w razie potrzeby Curaja'ą). Kiedy pokonacie wroga, otrzymacie dwie sztuki przedmiotu Twin Star (umożliwia Palom i Porom rzucanie zaklęcia Double Meteor) oraz Lunar Leviathan Grimoire.


Cecil

Tutaj mamy ni mniej, ni więcej jak sprawdzian moralności - w zależności od końcowego wyniku, otrzymasz lepszą lub gorszą broń, co z kolei przełoży się na poziom trudności walki z Lunar Odin'em. Rozpatrzmy wszystkie przypadki:

a) Jeśli natraficie na starca, który położy na czyimś grobie megalixir, nie zabierajcie go, tylko od razu przejdźcie do innego pomieszczenia.

b) Jak spotkacie człowieka, którego życiowym powołaniem jest kradzież, nie zachowujcie milczenia. wywiąże się prosta walka, w wyniku której złodziej zginie.

c) Gdy poprosi Was o pomoc żołnierz, pilnujący skrzyni z legendarnym mieczem, po prostu stój w miejscu, aż wróci. NIE RUSZAJCIE SIĘ, bo to automatycznie rozstrzyga próbę na Waszą niekorzyść. Nie ma też co kombinować, bo skrzynia jest pusta...

d) Identycznie postąpcie w przypadku żołnierza, który musi na chwilę opuścić posterunek. Nie ruszajcie się z miejsca, bez względu na wydarzenia, których będziecie świadkami.

e) Kiedy natkniecie się na dziewczynkę, której uciekły Chocobo, wyłapcie je dla niej.

f) W przypadku odnalezienia złotego jabłka odnieście je sprzedawcy, który krąży nieopodal.

g) Jeśli traficie w sam środek oblężenia, pokonajcie tylko tych wrogów, którzy wciąż walczą (nie atakujcie jeńca).

h) Po napotkaniu Goblina i krótkiej rozmowie, nie atakujcie go, tylko poczekajcie moment, a odzyska prawdziwą postać.

i) Jeśli traficie do wioski, w której banda chuliganów dręczy prosiaka (nie, to nie błąd), pomóżcie mu.

j) To samo, jeśli natraficie na tonące dziecko - wystarczy do niego podpłynąć i zostanie "uratowane".

k) Może się zdarzyć, ze traficie do pokoju z dużą wazą, której dotknięcie skończy się tragicznie ;) Kiedy przybiegnie właściciel, przyznajcie się do rozbicia wazy.

Poszczególne sprawdziany występują losowo, zawsze pięć, jeden po drugim, więc nigdy nie czekają Was wszystkie z w.w. Po ostatnim czeka Was walka z Lunar Odin'em, przed którą otrzymacie jednak broń, będącą nagrodą za pomyślne zaliczenie sprawdzianu. W przypadku zdobycia wysokiego wyniku, nagrodą będzie wspaniały miecz Lightbringer, który zadaje ogromne obrażenia i dodatkowo rzuca (nie zawsze, niestety...) na wroga czar Holy. Teraz czas na ostateczny sprawdzian:

Lunar Odin

HP: 95 000
Wrażliwy na moc elektryczności

Strength: 191
Defense: 2
Magic: 95
Magic Defense: 48

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Jest silny... i to bardzo. Co kilka kolejek uraczy Was Zantetsuken'em, który zada około 4500 HP obrażeń. Najlepiej atakować ile wlezie zaklęciem Thundaga (grubo ponad 9999 HP na kolejkę), atakować za pomocą Jump (o ile masz w drużynie Kain'a), Holy oraz ciosami fizycznymi. Postarajcie się nie zwlekać, bo jeśli walka będzie się przeciągać, to Lunar Odin zaatakuje dwoma Zantetsuken'ami pod rząd, a to od razu zabije nawet potężną drużynę. Jeśli uda się Wam wygrać, to otrzymacie Lunar Odin Grimoire.


Rosa

Jeden z prostszych etapów. Baron zostało zaatakowane, przez Dark... pardon, Lunar Asurę. Rosa musi wyleczyć/wskrzesić (niepotrzebne skreślić) poszkodowanych mieszkańców. Niektórzy z nimi to stwory, zwane Metamorfa, ale są one bardzo słabe, więc z wygraniem potencjalnych starć nie powinno być problemów. Rosa musi też mieć pewien zapas MP (nie ma tak dobrze- ratowanie mieszkańców Baron tego wymaga). Nie ma sensu bardziej rozwodzić nad tym etapem. Od razu przejdźmy do walki z...

Lunar Asura

HP: 130 000

Strength: 183
Defense: 3
Magic: 55
Magic Defense: 40

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Zbliżona do tej na jej "ziemski" odpowiednik - zacznijcie od rzucenia na przeciwniczkę Reflect, a następnie atakujcie najmocniejszym, co macie. Z czarnej magii polecam Meteor, jako że przebija barierę czaru Reflect. Cała reszta drużyny niech atakuje najpotężniejszymi technikami (Edge - Fuma Shuriken, Cecil, Yang, Cid- ciosy fizyczne, biały mag/magowie niech ograniczą się do leczenia). Po kilku (nastu) minutach walki Lunar Asura powinna wyzionąć ducha, a Wy otrzymacie Lunar Asura Grimoire oraz White Rinf, zwiększający moc umiejętności Pray.


Yang

To wybitnie bitewny etap - czeka Was kilkanaście walk z mnichami-wojownikami, za każdym razem w grupach po 27, a w praktyce po 9. Nie ma co się oszukiwać- bez silnej drużyny nie będzie lekko. Idealnie będzie sprawdzał się czar Meteor, podobnie jak potężne Summony, takie jak Bahamut czy Leviathan. Musicie też ciągle kontrolować zadawane postaciom obrażenia, bo walka z dziewięcioma wrogami naraz może skończyć się fatalnie, jeśli ich zlekceważycie. Po trzech seriach walk (składających się z kilku starć) czeka Was walka z Lunar Titan'em:

Lunar Titan

HP: 120 000

Strength: 196
Defense: 2
Magic: 35
Magic Defense: 37

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Na początek użyjcie czaru Float- to zniweluje jedną z technik przeciwnika, a później już standardowo - huzia na tytana Józia z użyciem wszystkich najmocniejszych technik. Przeciwnik do szczególnie mocarnych nie należy, więc powinno pójść szybko i sprawnie. Po wygranej walce otrzymacie kolejny grimoire i Discipline Armlet.


Rydia

Zaraz po wejściu do sporej jaskini Rydia utraci umiejętność wzywania Ifrita, Shivy, Ramuha i Titana. Pierwszym zadaniem będzie ich odzyskanie. Nie macie chyba wątpliwości, w jaki sposób? Tak każdego trzeba pokonać w walce. Odnalezienie ich nie będzie trudne, bo jaskinia ma kształt zbliżony do dużego X-a. W każdym z "kątów" znajdziecie jednego summona. Ich pokonanie jest banalnie proste, bo jak na ten etap gry mają mało HP, a ich ataki nie powalają siłą (z Lunar'ami nawet nie ma co porównywać). Kiedy pokonacie wszystkie, wróćcie na środek jaskini i idźcie na północ, aż dotrzecie do mgły, zagradzającej drogę. Po jej przekroczeniu czeka Was walka z Lunar Dragon'em.

Lunar Dragon

HP: 105 000
Absorbuje Holy

Strength: 180
Defense: 2
Magic: 254
Magic Defense: 44

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Tutaj należy mocno uważać, bo smok pochłania moc Holy, więc używanie tego zaklęcia i miecza Lightbringer jest wysoce niewskazane. Pozostaje atakowanie z powietrza oraz silne ciosy fizyczne i magia, czyli standardowo Flare czy Meteor. Mocne summony też dobrze się sprawdzą. Wygrana walka zaowocuje kolejnym grimoirem (bardzo istotnym w walce z ostatnim bossem, więc nie zużywajcie go na byle co).


Edge

To najbardziej frustrujący etap w całym Lunar Ruins. Po przejściu przez drzwi znajdziemy się w zamku, który jest w istocie labiryntem, z całą masą ukrytych przejść. Przedstawię tutaj istotne wskazówki dotyczące tego miejsca:

  • Najpierw przejdźcie przez drzwi na północ od miejsca, gdzie zaczynaliście.
  • Kiedy znajdziecie się w pomieszczeniu, użyjcie ukrytych dźwigni pod pochodniami i idźcie w prawo, aż dojdziecie do pękniętego muru. Idźcie wtedy na północ, aż dojdziecie do schodów. Wejdźcie na nie, a znajdziecie się z komnacie z królem. Kiedy go zagadacie, spuści was piętro niżej.
  • Wróćcie do tego samego miejsca, ale teraz podejdźcie do pękniętego muru i wciśnijcie przycisk akcji- przejdziecie w ten sposób przez ukryty tunel, ale... znowu pułapka.
  • Teraz czeka Was mała wędrówka po piętrze z dużą ilością pęknięć w podłodze. Ogólna zasada jest taka- po tych mniej pokiereszowanych można przejść raz, a próba przejścia po tych mocniej wyniszczonych skończy się upadkiem piętro niżej, a w rezultacie trzeba będzie po raz kolejny przebyć całą drogę od dziedzińca.
  • Wbrew pozorom ciężko się tam zgubić- wystarczy przechodzić przez nowo otwarte drzwi, wyszukać parę ukrytych przejść (w sekcjach, gdzie widać przesadnie grube mury na pewno jest ukryte przejście). Po prostu idźcie za ciosem, a szybko odszukacie komnatę władcy zamku.
  • Do otworzenia niektórych drzwi będą potrzebne klucze. Zdobędziecie ich dużą ilość walcząc z przeciwnikami Palace Guard, których jest w tej lokacji pełno.

Po ukończeniu wędrówki czeka was walka z Lunar Ifritem.

Lunar Ifrit

HP: 110 000
Słaby na ataki lodowe
Absorbuje ogień

Strength: 198
Defense: 2
Magic: 40
Magic Defense: 35

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Podstawą jest wykorzystanie słabości przeciwnika - Ifrit jest wrażliwy na magię lodu, więc dwóch czarnych magów bardzo ułatwi to starcie. Jedyne, czego należy unikać, to używanie magii ognia - tą nasz adwersarz absorbuje. Cała reszta już standardowo - taktyka Lodem i Mieczem szybko udowodni przeciwnikowi naszą wyższość. Po zwycięstwie otrzymacie Hanzo Gloves oraz Lunar Ifrit Grimoire.


Cid

To chyba najbardziej nietypowa część tego dungeonu - nie ma tu żadnych walk (poza starciem z bossem), a całość ma charakter wycieczki krajoznawczej po całym świecie. Wasze zadanie polega na przewiezieniu pasażerów do stosownych lokacji:

  • Waszym pierwszym zadaniem jest lot do Mysidii
  • Następnie musicie przetransportować kolejnego klienta do Troi - najpierw lećcie na północ, aż dostaniecie się do Kaipo; wtedy skierujcie się dokładnie na zachód. Po pewnym czasie dolecicie do Troi.
  • Kolejny cel to Fabul. Na początek skierujcie się na zachód, aż dotrzecie do kontynentu, a następnie ruszajcie na północ - tam będzie cel podróży.
  • Przedostatnim etapem zabawy będzie Kaipo; polećcie na zachód, aż zobaczycie Damcyan - teraz skierujcie się na południe, a niedługo dotrzecie do pustynnego miasta.
  • Ostatnim punktem docelowym jest Agart. Pierwszą istotną sprawą jest powrót nad Mysidię, a następnie lot na południowy zachód. To już ostatni wyzyskiwacz.

Po powrocie na pokład Airshipa czeka Was walka z Lunar Ramuhem.

Lunar Ramuh

HP: 90 000
Absorbuje moc błyskawic.

Strength: 178
Defense: 2
Magic: 44
Magic Defense: 48

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Nie ma co się na tym rozwodzić - po prostu wystarczy atakować ile wlezie wszystkim, co najmocniejsze, a w razie potrzeby użyć zaklęcia Curaja. Po zwycięskiej walce otrzymacie Lunar Ramuh Grimoire i Fire Hammer - wspaniały młot dla Cida.


Edward

To najłatwiejszy etap ze wszystkich; znajdziecie się w ruinach zamku Damcyan, a Edward otrzyma specjalną lutnię. Waszym zadaniem jest odesłanie wszystkich duchów, wędrujących po tym miejscu, w zaświaty. Pojawiają się one w formie błękitnych płomieni. Aby "odesłać" ducha:

  • podejdźcie do niego i wciśnijcie przycisk akcji
  • Zaatakujcie go i wyeliminujcie
  • Kiedy pojawi się znowu, użyjcie umiejętności Edwarda Sing

Zamek składa się z budowli i podziemi. Po "uwolnieniu" wszystkich duchów czeka was walka z Lunar Shivą.

Lunar Shiva

HP: 100 000
Absorbuje lód.

Strength: 173
Defense: 2
Magic: 36
Magic Defense: 55

Gil: 65 000
EXP: 65 000

Taktyka: Może być niebezpieczna, bo dysponuje atakiem Ice Storm, który może zadać nawet do 3000 HP obrażeń; kilkukrotne użycie czaru Shell jest wysoce wskazane, podobnie jak częste leczenie. Ofensywa powinna opierać się na zasadzie "Ogniem i Mieczem". Po bardziej lub mniej ciężkiej walce otrzymacie Harmonious Ring i Lunar Shiva Grimoire.


Co teraz?

Po przejściu przez wszystkie piętra znajdziecie się w znanej Wam lokacji z Jądra Księżyca, gdzie toczyliście walkę z Zeromusem, ale teraz w miejscu, gdzie znajdował się przeciwnik, macie Save Point. Dokładnie się wyleczcie i zapiszcie grę, po czym wejdźcie po schodach. Na ich szczycie czeka ostateczny boss tego dungeonu - Zeromus EG.

Zeromus EG

HP: 200 000

Strength: 225
Defense: 3
Magic: 45
Magic Defense: 202

Gil: 0
EXP: 0

Taktyka: Ta walka może być albo jedną z najłatwiejszych w grze, albo najtrudniejszych- wszystko zależy od tego, czy posiadacie Lunar Dragon Grimoire. Jeśli tak jest, użyjcie go na samym początku walki. Zmieni on przeciwnika w... żabę(!!!). Tak potraktowany adwersarz będzie miał znacznie obniżoną obronę, a jego jedyną techniką ofensywną będzie cios fizyczny za jedyne... 1 HP. Przy odrobinie szczęścia ten stan utrzyma się do końca walki. Jeśli chodzi o ofensywę, to na żabola działa bardzo dobrze praktycznie wszystko.

Znacznie gorzej przedstawia się sprawa, jeśli nie posiadacie LD Grimoire, lub jeśli w pewnym momencie boss odzyska swą prawdziwą postać; dysponuje on szerokim wachlarzem potężnym technik ofensywnych, takich jak znacznie wzmocniony w stosunku do oryginału Big Bang, dwa komba silnych czarów opartych na mocy żywiołów, mordercza seria ciosów fizycznych (przy odrobinie pecha i niskich statystykach zabije postać nawet przy maksymalnej liczbie HP), magia statusowa (mini, Toad), oraz kilkoma technikami defensywnymi, takimi jak Reflect i Absorb (przywraca wrogowi HP, stosowany krótko przed śmiercią). Istotną sprawą jest posiadanie dobrze zbalansowanej drużyny z odpowiednio dobranym ekwipunkiem (jak największa redukcja mocy żywiołów, ochrona przed Mini i Toad). Ofensywa powinna opierać się na ciosach fizycznych i użyciu Bahamuta, który zada duze obrażenia (nawet do 9999 HP), i jednocześnie przebije się przez potencjalny Reflect. Walka z przeciwnikiem w pełni sił wymaga trochę czasu i cierpliwości. Powodzenia...

Autor: Necron

Statystyka

  • Ostatnia modyfikacja: czwartek, 15 września 2011, 11:37
  • Artykuł czytany: 3141
  • Głosów: 12
  • Średnia ocen: 9

Komentarze

Baza komentarzy do tego newsa jest pusta. Bądź pierwszy, dodaj komentarz :-).

Dodaj komentarz

Aby skomentowć artykuł wystarczy wpisać treść komentarza w polu obok. HTML jest niedozwolony.

Niezarejestrowani użytkownicy muszą wypełnić pole Autor.

Konieczna jest również weryfikacja niezalogowanych użytkowników.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane - pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.