konkurs final fantasy xiii-2
""Wiesz, miałem taki jeden sen..." ... "To ty masz na to czas?!"
Serwis
Strona główna
Publicystyka
Fanfiki
Artykuły
Encyklopedia
Galeria
FanArt
Tapety
SquareZone Cup
O serwisie
Redakcja
Square Enix
Brave Fencer Musashi
Chocobo Tales
Chrono Cross
Solucja
Wstęp
Recenzja
Postacie
Nazewnictwo - podstawowe
Nazewnictwo - rozszerzone
Elementy
Zmiany statusu
Techniki końcowe
Techniki łączone
Bronie
Sklepy
Poradnik
Przedmioty
Rainbow Shell
Window Frames
F.A.Q.
Zakończenia
Mapy Świata
Rasy
Zdjęcia
Tłumaczenie Outra
Soundtrack
Jak zarobić na grze?
Strategy Guides
Niewykorzystane lokacje
Okładki Opakowań
Wywiad
Chrono Trigger
Crystal Defenders
Dissidia: Final Fantasy
DQ Heroes: Rocket Slime
Dragon Quest V
Dragon Quest VII
Dragon Quest VIII
Dragon Quest IX
Drakengard
Drakengard 2
Final Fantasy
Final Fantasy II
Final Fantasy III
Final Fantasy IV
Final Fantasy V
Final Fantasy VI
Final Fantasy VII
Final Fantasy VIII
Final Fantasy IX
Final Fantasy X
Final Fantasy X-2
Final Fantasy XII
Final Fantasy XIII
Final Fantasy Tactics
Final Fantasy Tactics Advance
Final Fantasy The Spirits Within
Final Fantasy Crystal Chronicles
Final Fantasy VII: AC
Final Fantasy VII: CC
Final Fantasy VII: DoC
Front Mission 3
Front Mission 4
Front Mission 5
Front Mission Gun Hazard
Heroes of Mana
Itadaki Street Special
Kingdom Hearts
Kingdom Hearts II
Kingdom Hearts Re:coded
Kingdom Hearts: CoM
Kingdom Hearts 358/2 Days
Legend of Mana
Legend of Kage 2
Live-A-Live
Nier
Parasite Eve
Parasite Eve 2
Radiata Stories
Radical Dreamers
Seiken Densetsu 3
Star Ocean
Star Ocean: First Departure
Star Ocean: Second Story
Star Ocean: Till the End of Time
Star Ocean: The Last Hope
Super Mario RPG
The World Ends With You
The Last Remnant
Vagrant Story
Valkyrie Profile
Xenogears
Inne
Dark Chronicle
Disgaea: Hour of Darkness
Eternal Sonata
Golden Sun
Grandia II
Jade Cocoon
Legend of Dragoon
Priston Tale
Saiyuki: Journey West
Shadow Hearts - Covenant
Sudeki
Suikoden
Suikoden II
Suikoden III
Suikoden IV
Suikoden V
Reklama
Dissidia 012:
Duodecim Final Fantasy
Dissidia 012: Duodecim Final Fantasy, jest kontynuacją gry Dissidia: Final Fantasy - to zręcznościowa bijatyka w świecie Final Fantasy, w której spotykamy bohaterów ze wszystkich części jednej z najpopularniejszych serii gier RPG.
<
Cena: 129.90 zł
oszczędź 30.09 zł*!
* w stosunku do sugerowanej ceny detalicznej.
Sonda

Jakiego rodzaju konkursy chciałabyś/chciałbyś w przyszłości widzieć na SquareZone?






Shoutbox
Zaloguj się aby pisać w Shoutboxie
(X)(X)_BAHAMUT_(X)(X) 15:30:44
chocobo jak gra mmo może mieć fabułę skoro w grach mmo jedyne o co chodzi to o masowe mordowanie potworów i wykonywanie questów typu przynieś, zanieś, zabij :D. No i czasem zdarza się jakiś event jakiś silny boss czy coś w tym stylu :P
Chocobo 12:39:50
Świętego? Nigga, please... XI ma fajną fabułę. W XIV grałem za mało, żeby się o niej wypowiadać, ale też wygląda ok. Właściwie każda gra jest "maszynką do robienia pieniędzy" i są setki tysięcy ludzi którzy są gotowi płacić abonament za dostęp do gry. Ja płaciłem kilka lat za XI i nigdy nie miałem wrażenia, że to źle wydane pieniądze.
KingdomKrzyś 09:19:16
Ja się cały czas zastanawiam jak można było zrobić z czegoś tak świętego czym jest Final Fantasy grą MMO. Seria, która słynęła ze znakomitej fabuły itd. Już wcześniej FF było maszynką do robienia pieniędzy, ale to już przesada. 50zł za miesiąc gry? Za 2 miesiące grania to ja se mogę kupić o wiele lepszy tytuł na ps3
Chocobo 21:52:15
Grałem bardzo okazjonalnie od premiery do czasu kiedy trzeba było płacić. Może znów zacznę jak się ukaże na PS3.
Mazurit 20:48:13
Wielka szkoda. A tak w ogóle, to widzę, że grasz? Dobrze zrozumiałem?
Chocobo 17:29:09
W każdym razie z miesiąca na miesiąc XIV jest coraz lepsza. Wprowadzają masę poprawek i zmian. W tej chwili już jest bardzo fajnie. Tylko co z tego. Liczy się peirwsze wrażenie i recenzje. A te były miażdżace. Trochę szkoda.
Chocobo 17:27:20
A poza tym większość pary poszło na wizualia, rozległość świata, rozmach i aspekt artystyczno-architektoniczny. Przez to gra nie była dostatecznie dopracowana. Za szybko wprowadzili ją na rynek. Wprowadzili ją na rynek licząc na weteranów XI i nowych ludzi których miała przyciągnąć marka. Ale się przeliczyli.
Chocobo 17:21:46
No właśnie chodzi o to, że nie poszli z duchem czasu. Wydawało im się, ze jak zrobią XIV podobną do XI to będzie ok, ale nie. XIV spodobała się tylko weteranom XI. Nowi się odbili.
Mazurit 17:11:02
Skoro tak dobra ta XI to dlaczego takiego wała z FFXIV zrobili, wystarczyło tylko ją trochę uprościć dla mas. Słabo rozbudowany tryb jednoosobowy jest dla mnie większym minusem niż hardkorowość, ale z drugiej strony to w końcu mmorpg.
Chocobo 16:08:39
Przy takim WoW to jak nie ma znajomych wyruszasz na samotne łowy i robisz sobie questy. W FF11 tak się nie da. Oprócz tego, ze questy są tak zaprojektowane, że do ich ukończenia musisz być w drużynie, to jeszcze samemu prawie nic nie da się zdziałać. Padasz co kilka minut.
Chocobo 16:06:24
Nie tylko świat jest lepszy. Wszystko tam jest lepsze. Tylko ma jedną zasadniczą wadę. Jest okropnie hardkorowa. Trudna, skomplikowana, ciężka w obsłudze. Bardzo długo trzeba się jej uczyć. A na domiar złego jest w ogóle niegrywalna kiedy chce się grać samemu.
Mazurit 15:59:14
W FF XI nie grałem, ale kreacja świata w jutubowych filmikach wydaje się lepsza.
Chocobo 15:45:27
Tylko że to granie było trochę wymuszone tym, że mówiłem sobie, że skoro już płacę wysoke miesięczne myto za granie to wypdałoby to wykorzystać.
Chocobo 15:43:23
Ja przy FF11 online jakieś tysiące godzin spędziłem dawno temu. Ale to przez kilka lat. Każdym innym mmorpgiem nudziłem się po 10 godzinach.
Mazurit 15:36:58
To ilość czasu na ok. 8-12 rozbudowanych RPG'ów, chociaż to i tak lepsze niż przesiadywanie przy WoW'ie, tam to dopiero nuda jest, każdego dnia ten sam monotonny cykl. Dobrze, że chociaż brat mówi, że daruje sobie to %#^@.
Chocobo 15:33:44
Zamarznę w tej pracy. Ogrzewanie siadło.
Chocobo 15:29:01
http://tinyurl.com/74xogl4
Chocobo 15:25:44
350 godzin. Pomyliłem się ponad dwa razy. Widzę, że ludzie mają po 800 godzin w Dragon Quest IX.
Chocobo 15:19:12
No nie. Bez przesady. Nie mam tej na BS-X i nie mam tego śmiesznego zachodniego spinoffa rysunkowego który jest okropny.
Chocobo 15:15:05
No w DQ IX gdybyś chciał rozwinąć wszystkie klasy postac i bronie i ukończyć wszystkie poboczne questy łącznie z tymi do ściągnięcia to podejrzewam, że też byłoby około 350 godzin. Ale ja nie mam już do tego zdrowia. Ja przeszedłem tylko główny wątek i misje które były w podstawowej wersji gry.
Mazurit 15:12:59
A w Zeldę na BS-X'a to też grałeś?
Mazurit 15:07:03
Taa, wiem, jak przechodziłem to zadania po głównej linii fabularnej, musiałem sobie już odpuścić, wykonałem tylko kilka, ale te dungeony to zbytnia monotonia jak dla mnie. BTW, tyś mówił, że przy DQ IX ok. 120 h, bracki przy DQVIII ok. 340 h i to przy trzecim obcowaniu z grą, jak dla mnie to radykalny nolifer.
Chocobo 14:51:07
Ogromna gra. Ale Dragon Quest IX, szczególnie po ściągnięciu darmowych dodatkowych questów wszystko zawstydza.
Chocobo 14:46:54
około 50 godzin na główny wątek i parę poobcznych questów. Gdybyś chciał wycisnąć z niej 100% to myślę że do 100 godzin się wyrobisz. To jest największa Zelda w historii. A ja grałem we wszystkie.
Mazurit 13:55:34
Chocobo, tyś miał chyba doczynienia z najnowszą Zeldą SS, na ile to gra, wliczając zadania poboczne?
Chocobo 11:30:41
Po pierwsze trzeba mieć PSP, po drugie trzeba kupić na PSS za całe 18 złotych. Lepiej iść na browar z kumplami.
KingdomKrzyś 11:26:42
a nie lepiej zagrać na konsoli? Np. na psp?
Chocobo 11:17:25
Ta sama gra. Graj se na czym chcesz. Na emulatorze muzyka troche lepiej wypada. Chociaz w obu wypadkach brzmi jak kupa..
Bartuc 10:21:20
Bry, takie małe pytanie: w FF VII na kompie lepiej grać w wersję PC czy przez emulator?
Chocobo 10:13:44
Nie. Nie obchodzi mnie to.
Cosplay
Cosplay

Chrono Cross - Nazewnictwo - rozszerzone

Japończycy są z natury perfekcjonistami, co zawsze staram się podkreślać w swoich artykułach, a w przypadku gier jRPG tym bardziej. Osobiście twierdze, że opanowali oni do granic absurdalnego geniuszu sztukę niedopowiedzeń w fabule, historii światów przez nich przedstawionych. Nie inaczej jest również z pozoru tak prozaiczną sprawą, jak z imionami postaci, nazw przedmiotów, lokacjami, bądź innego tego typu rzeczami. I na tym się dzisiaj skupimy. Amerykanie zaś, to raczej prosty naród, których język może i jest z pozoru bogaty, ale i na tyle prosty, że nikt przy odrobinie samozaparcia nie powinien mieć większych trudności z jego nauką. I gdy podczas Japończycy zachodzą w chmury, starając się przekazać jak najwięcej symboli, skojarzeń z jakimś zjawiskiem, to Amerykanie upraszczają wszystko jak leci. Mniej więcej z tego właśnie konkretnego powodu nastąpiła zmiana imion bohaterów, nazw lokacji, przedmiotów z Japońskiej na Amerykańską. W niniejszym artykule, oprócz wykazu różnic pomiędzy obydwiema wersjami, postaram się również dojść do genezy nazwanie rzeczy takimi, a nie innymi. Oczywiście, raczej to będzie polegało na szukaniu odpowiedniku w języku Angielskim, gdyż Japońskiego nie dane mi było w pełni zrozumieć...

Imiona postaci

Angielski Japoński
Serge Serge

Tutaj obyło się bez zbytnich rewelacji, co jest normą w sumie, gdyż imiona głównych bohaterów rzadko kiedy zostają zmienione. A czemu właśnie Serge? Podczas głośnej wymowy, na myśli przychodzi słówko Search, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: szukanie, poszukiwanie. Podczas gry wiecznie czegoś szukamy, czy to tajemniczego przedmiotu, bądź równie tajemniczej dziewczyny. A gdy dopiszemy do Serge "ant", wychodzi nam Sergeant, czyli sierżant - wojskowy. Może ma to za zadanie podkreślić taktyczny aspekt walki?

Kid Kid

Jej imię miało na celu podkreślenie jedynie charakteru i nieprzewidywalności. Kid mówi to co myśli, kieruje się wyłączenie emocjami, czyli zachowuje się jak dziecko i posługuje się prostackim językiem. Słychać to na przykładzie jej słynnego zdania: "I'm gonna kick yer sorry arses so hard you'll kiss the moons!"

Guile Alf

Zwykła gra na skojarzenia i nic więcej. W Radical Dreamers, jednym z głównym bohaterów jest zamaskowany mag Magil. W Chrono Trigger kotek Janusa ma na imię Alfador.

Norris Ishito

Pewnie ktoś w ekipie tłumaczącej Chrono Cross z Japońskiej na Amerykańską wersję, był fanem Chucka Norrisa i "Zaginiony w akcji". Norris to, jak na mój gust, typowo wojskowe imię.

Nikki Slash

Japończycy lubują się wprost w nazywaniu gwiazd muzyki w swych grach, podobnymi imionami swych ulubionych wykonawców jRockowych. Nie inaczej jest i w tym przypadku, oczywiście w wersji Japońskiej. Ale cały problem wynika z tego, że w Amerykańskiej wersji Chrono Trigger, jednym z pomocników Ozziego jest postać o imieniu Slash. W Japońskiej wersji zwie się ona Soy Sauce. W lokacji Bend of Time, w trybie New Game +, mamy niepowtarzalną możliwość walki z nim, jak i z Ozziem i Flea. Amerykanie, by nie wyjść na kompletnych idiotów (któż wtedy mógł przewidzieć powstanie Chrono Crossa?), zmienili imię Slasha na Nikki. Ot, problem rozwiązany I do pary z Miki. A co do pierwszej teorii, to Nikki ubiera się jak stereotypowy wokalista jRockowego zespołu. A samo imię Slash skad się wzięło? Pewnie od Slasha z "Guns 'n' Roses".

Viper Jyakotu

Bez rewelacji. "Viper" brzmi po prostu groźniej i dumniej, aniżeli zbyt Japońsko brzmiące imię Jyakotu, które nomen omen i tak oznacza "Viper" po angielsku. Pomysłowe.

Riddel Riddel

Ta, tajemnica, o której wszyscy wiedzą.. "Riedel" - "Riddle".- zagadka.

Karsh Karsh

Wojownik władający toporem, który po uderzeniu prawdopodobnie wydaje z siebie charakterystyczny dźwięk "Crash" - uderzenie.

Zoah Zoah

Człowiek, który idealnie nadawałby się do Zoo. Albo on jest aż taki silny, że twórcą przyszło "So" do głowy (He is So strong!).

Marcy Marcella

Marcy, to imię raczej dla małej, nieporadnej dziewczynki, do tego jest stosunkowo "proste" i "zwyczajne". Albo "Marcy" - "Mercy" - wzbudzające odruchowo litość i łaskę? Nah.

Korcha Korcha

Człek urodzony "na wsi świata", więc nie spodziewajmy się tego, że otrzyma jakieś wyrafinowane imię.

Luccia Lutianna

Amerykanom pewnie zaczęło brakować inwencji twórczej, gdyż skojarzenie (które wywołało niejedną dyskusję...) z Lucca z Chrono Trigger nasuwa się prawie, że natychmiast.

Poshul Poshul

Mnie się tam to kojarzy z czymś włochatym i miękkim... Poduszka?

Razzly Lazzuly

A teraz to mam skojarzenia z roślinką i z pozoru przyjazna osóbką. Różnica w nazwach wynika z interpretacji japońskiej katakany - dla Japończyków litery R i L to to samo, a "zu" w środku też wynika z takich, a nie innych właściwości japońskich znaków. Wyrazy różnią się dla nas, oba jednak zapisuje się tak samo.

Zappa Zappa

Twórcą najwidoczniej skończyły się pomysły, skoro nawet imię jego żony jest bliźniaczo podobne: Zippa...

Orcha Ocha

W miejsce bezdźwięcznej kreski w japońskim zapisie, amerykanie dostawili literkę R i tyle. Zabieg dosyć popularny i nie będący zbyt wielką ingerencją w zamierzenia Japończyków.

Radius Radius

Poczciwy dziadek, który aż tryska od rad. Promieniuje (Radiance) aurą mądrości, która spływa na nas (Us).

Fargo Farga

Kapitan statku, który z całą pewnością posiada wielki ładunek, składający się ze skrzyń. "Fargo" - "Cargo".

Macha Mamacha

"Cha" jak czaczacza... Mama - ach, pomyślunek twórców zachwyca. "Ma" od "Mother". "Her" - "Cha". "Ma" - "Mother".

Glenn Grenn

Barbarzyński naród japoński naprawdę nie widzi różnicy pomiędzy literami L i R. Imię tej postaci nie różni się niczym od imienia jednego z bohaterów Chrono Trigger, zarówno w wersji japońskiej i amerykańskiej. Kolejne nawiązanie do poprzednika Chrono Cross'a.

Leena Rena

Kolejne imię, którego różnice wynikają z różnej interpretacji japońskich krzaków. Skądinąd imię pasuje bardzo do typowej koleżanki... można by również doszukiwać nawiązania do przyjaciółki Superman'a, która również miała tak na imię.

Miki Miki

Czikicziki... czikita, tra la la. Imię, którego geneza tkwi pewnie w nazwie jakiegoś jRockowego zespołu.

Harle Tukuyomi

Zbyt oczywiste, by niczego nie pisać, zbyt tajemnicze, by coś napisać.

Janice Jyaness

Miła i uśmiechnięta. "Nice"?

Draggy Dragon Child

Dobra, tym razem Japończycy nie wykazali się zbytnią kreatywnością. Amerykanie zresztą również. "Dragon Child" -smocze dziecię, "Draggy" - smoczuś.

Starky Star Child

"Star Child" - gwiezdne dziecię i "Starky" - gwiazdek? Przynajmniej pasuje to imię do wyglądu tejże postaci, ha..

Sprigg Spriggan

Może i mam "lekko" zachwianą psychikę, ale osobiście uważam i biorąc pod uwagę miejsce, w którym tę osobę znajdujemy, śmiem twierdzić, ze to takie tryskające źródełko. "Spring". Albo może imię wzięło się jako tako od miejsca zamieszkania? W końcu "Spring".

Mojo Lucky Dan

Dobra, tym razem to Amerykanie wykazali się nieco większą inwencją. W końcu Mojo to tylko kukła, przynosząca szczęście, więc...

Turnip Kabu

"Turnip" - rzepa. "Kabu" zresztą też. Ot i cała warzywna prawda.

Neofio Fio

Coś, co miało być proste, zostało nieco unowocześnione. Neodziwna sprawa.

Greco Jillbert

"Greco" brzmi nieco groźniej, co z profesji, którą ta postać uprawiała, nie jest wcale takim głupim rozwiązaniem. Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę jej nowy zawód...

Skelly Skarl

I po raz kolejny coś, co miało być proste, zostało niepotrzebnie udziwnione. "Skull" - czaszka, a "Skelly" - czaszeczka? Czyżby poprawność polityczna?

Funguy Mash

"Mash" - "Mushroom" - "grzyb". Oryginalne, zwłaszcza po przyjrzeniu się jego kapeluszowi. "Funguy" ? kolejna zabawa gramatyczna, bo dosłownie znaczy to tyle, co "zabawny gość", jednocześnie nawiązując do jego grzybiej natury ("Fungus", to również grzyb). Zabawne, nie? Nie.

Irenes Irenes

Tutaj jest trochę nieco bardziej skomplikowanie, no chyba, że się wypije za dużo herbaty... "Irenes" - "Se" - "Sea" - ocean, morze, takie tam w sumie duże zbiorowiska wodne, w których ona lubi przebywać.

Mel Mel

"Mel" - "Mellow" - niby dojrzała, miękka, łagodna. No ta, oryginalne, w końcu imię musi odzwierciedlać nieco charakter postaci, nie? Nie. Czemu ona się nie nazywa "Melcha"?

Leah Leea

Jej imię pewnie ma związek z Ayla z Chrono Trigger. Kolejny z nieskończonej ilości przykładów różnic w interpretacji krzaków. Co tłumacz, to inna wersja... wyrazy są jednak dosyć podobne i korzenie mają w języku angielskim. "Leaf" - "Lear" - liść. Albo "Leah" - "Leap" - w końcu skoczna dziewczyna. Bądź "Leah" - "Leash" - "smycz" ? Dzikość przede wszystkim.

Van Bancliff

Tutaj dla odmiany Amerykanie postanowili nieco uprościć sprawę. Sobie oczywiście, bo gdzież tam dla fanów. Vincent Van Gogh. A co ma wspólnego jedno z drugim? Może to, że japończycy nie widzą różnicy między wyrazami "Van" i "Ban", a "Cliff" to już dodatek dla ładniejszego brzemienia... barbarzyński naród, ci japończycy.

Sneff Snef

"Sneff" - "Sniff" - coś mi się wydaje, że twórcą śmierdziały jego zdolności magiczne, zwłaszcza podczas tych jego występów na statku. Włada magią, czy też może nie? Ta.

Steena Steena

"Steena" - "Stencil" - taka nasza patrona.

Doc Doc

Kolejne, szalenie trudne do odgadnięcia jego genezy, imię. Co nie doktorku?

Grobyc Gyadarun

Na pamiątkę Robo z Chrono Trigger. "Grobyc" - "Cyborg". Żelazne, nie napiszę. "Gyadarun" - "Guardian" - strażnik, obrońca.

Pierre Pierre

Najwidoczniej nie tylko Polacy i Amerykanie maja jakieś pojęcie o "odwadze" francuzów. Ha.

Orlha Orla

"Orlha" - "Orphan" - zastanawiając się nad historia tejże postaci, imię dobrane wprost idealnie.

Pip Tumalu

Imię bezosobowe tak samo, jak ono samo. "Pip" - ziarnko owocu? Któż to tam wie...


Przeciwnicy

Angielski Japoński
Lynx Yamaneko

Jestem srodze zawiedziony kreatywnym pomyślunkiem Amerykanów. Naprawdę. "Lynx" - ryś. Nie mieli jednak powodów, by inaczej tłumaczyć ten zlepek dwóch japońskich wyrazów - "Yama" to "góra", a "Neko" to "kot", czyli "Yamaneko" to tyle co "Kot górski". Nie ma to jak proste, zwyczajne nazywanie rzeczy po imieniu.

Peppor and Solt Sugar Lou and Salton

Imiona dwóch osób, które są na tyle zbędne, co omawiany przez nich tutorial. "Pepper" - pieprz i "Solt" - "Soft" - miękcy przeciwnicy, "Sore" - wrażliwi lub "Salt" - sól, jako przyprawowy kontrast dla pieprzu.

Criosphinx Ginger X

Nazywaj to jak chcesz, ale nie nazywaj tego błędnie.

FATE Fate

Ciekawy zabieg, dodający jeszcze większego patosu "Fate" - przeznaczeniu.

Garai Garai

"Garai" - krzykliwy? Czyżby to była jakaś aluzja?

Ozzie Vinegar

Amerykanie uwielbiają rocka. Naprawdę. "Ozzie" został nazwany na cześć "Ozzie Osbourne". A "Vinegar" - ocet po prostu. Może to początek przepisu na coś?

Slash Soy Sauce

I znowu. "Slash" wywodzi się od "Slash" z "Guns 'n' Roses". "Soy Sauce" - sos sojowego parę łyżeczek...

Flea Mayonaisse

Pewnie ludzie odpowiedzialni za tłumaczenie chcieli w ten sposób zaproponować nagranie wspólnej płyty. "Flea" jest aluzją do "Flea" z "Red Hot Chili Peppers". Do tego jedna, mała łyżka "Mayonnaise" - majonezu...

Time Devourer Time Destroyer

Amerykanie byli albo bardzo leniwi, albo bardzo pomysłowi. I jasne. "Time Devourer" - wchłaniasz, pożeracz czasu, albo "Time Destroyer" - niszczyciel czasu.

Time Devourer Lunar Dragon

"Time Devouerer" - pożeracz czasu, albo "Lunar Dragon" - Smok Księżyca, księżycowy smok. Przynajmniej Japończycy zostawili jakieś pole do popisu dla wyobraźni fanów, podczas gdy ekipa translacyjna jeno dla niedopowiedzianych faktów.

Terrator Doll Clay

"Terra" - ziemia (z łaciny), a "Doll" - lalka, "Clay" - glina. "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Pyrotor Doll Magma

"Pyro" - ogień (z łaciny), "Magma" - magma. "Doll" - lalka. "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Anemotor Doll Wind

"Anemo" - wiatr (z greki) "Doll" - lalka, "Wind" - wiatr. "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Gravitor Doll Gravity

"Gravity" - grawitacja, "Doll" - lalka, "Gravity" - grawitacji. "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Luxator Doll Shining

"Lux" - światło (z łaciny), "Doll" - lalka, "Shining" - połyskująca. "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.

Aquator Doll Aqua

"Doll" - lalka, "Aqua" - woda (z łaciny). "Tor" - zwykły zabieg stylistyczny mający za zadanie jedynie podkreślić inność świata.


Przedmioty

Angielski Japoński
Einlanzer Elranzer

Pewnie, jak zwykle, bodźcem do zmiany nazwy była trudność wymowy "Elranzer", aniżeli "Einlanzer"

Direa Delia

Znowu L i R. Albo "Direa" - "Direct" - bezpośrednia?

Belthaser Bosh

Imię jednego z trzech króli, którzy przynieśli dary sami wiecie komu. Wywodzi się z Babilonu, a oznacza mniej więcej "Ball chroń króla!". Czyli coś jak obrońca, a w tym konkretnym przypadku, obrońca czasu.

Astral Amulet Medicine Bag

"Astral" - astralny "Amulet" znacznie mi się podoba od "Medicine" - lekarskiej "Bag" - torby.

Masamune Grand Lion

Amerykanie pewnie wzięli nazwę od, słynnego w Japonii twórcy katan, Goro Nyudo potocznie zwanego właśnie Masamune. Jego wyroby charakteryzowały się niespotykanym pięknem, trwałością i ostrością. Były nawet porównywalne do gwiazd. Symbolizowały dobro. Nazwa zdecydowanie lepsza i bardziej rozpoznawalna, aniżeli "Grand" - wielki "Lion" - lew.

Mastermune Grand Dream

Dodanie "Master" nadało całej nazwie nieco zbyt pompatyczny charakter. Ale to i tak chyba lepsze, aniżeli "Grand" - wielki, "Dream" - sen, nie? Nie. W Japońskiej wersji Chrono Crossa ma to przynajmniej jakieś uzasadnienie, ale o tym nieco później.

Masa Grand

"Masa" - rozdzielony człon "Masamune". "Grand" - wielki.

Mune Lion

"Mune" - rozdzielony człon "Masamune". "Lion" - lew.

Doreen Dream

"Doreen" - "Dormant" - śpiąca, w stanie zawieszenia, czyli bezczynna? "Dream" - sen. Ta, to właśnie stąd pochodzi uzasadnienie "Grand Dream" - "Mastermune" w fabule japońskiej wersji Chrono Cross.

S.S. Invincible Invincible

Nieco trudna rzecz. W końcu, dodane całe dwie literki...

S.S. Zelbess Zelbess

Nieco trudna rzecz. W końcu, dodane całe dwie literki...

Luminare Shining

Identyczną nazwę nosił jeden z czarów Crona z Chrono Trigger. "Luminaire" - ciało świetlne? "Shining" - błysk.

Pilfer Steal

Nawet podoba mi się tutaj ta gra słowna. "Steal" - kradzież, a "Pilfer" - zwędzić po prostu. Biorąc pod uwagę, do jakich postaci się to odnosi, bardzo uprzyjemniający rozgrywkę szczegół.

Pillage Loot

"Pillate" - rabunek. "Loot" - grabież. Kolejny nic nie znaczący zabieg stylistyczny, który dostrzegą najwięksi maruderzy.


Lokacje

Angielski Japoński
Darkness of Time The Tesseract

Trudno mi tutaj oceniać nazwę Amerykańska, bądź Japońską Nie, nie dlatego, że mam z tym problem, po prostu ta pierwsza jest może i nieco pompatyczna, ale z cała pewnością klimatyczna. "Darkness of Time" - otchłań czasu, mroki czasu. Ale z drugiej strony, Tesseract brzmi w jakiś niezwykły sposób lepiej, bardziej wyraziście. I spróbujcie wymówić tę nazwę z naciskiem na "r".

Bend of Time Ultima Thule of Time

"Bend of Time" - odmęty czasu? I wszystko jasne.

Viper Manor Snakebone Conservatory

Sprawa jest prosta, bo żadna ze stron tak naprawdę się tutaj nie wysiliła. Ale w sumie, po cóż, oj po cóż utrudniać coś, co być proste być ma? "Viper Manor" - posiadłość żmii. "Snakebone Conservatory" - konserwatorium wężowej kości.

El Nido Elnide

Dla Japończyków "Elnide" brzmi tak samo dobrze, jak wysepki otaczające ich wlasny kontynent. Dla Amerykanów "El Nindo" brzmi tak dobrze, jak wyspy tu i tam. A czemu właściwie zdecydowano się na taką nazwę, jak "El Nido", bądź "Elnide"? "Nine" - dziewieć. Tyle właśnie jest głównych wyspeke, jeśli oczywiście weźmiemy pod uwagę te najistotniejsze: "Guldove", "Sky Dragon Isle", "Earth Dragon Isle", "Water Dragon Isle", "Marbule", "Isle of the Damned", "Dead Sea" i oczywiście ta główna.

Guldove Gardove

"Gardove" - "Garbage" - śmieci? "Guldove" - "Gullible" - łatwowierni? A może jednak nie... przypomnijcie sobie co pisałem wcześniej o L i R.

Termina Telmina

L i R... i wszystko jasne.

Marbule Mabulle

"Marbule" - "Marble" - kuleczki takie tam. No cóż, przy odrobinie wyobraźni...

Shadow Forest Evil Woods

Kolejne pozytywne zaskoczenie. "Shadow Forest" - mroczny las brzmi zdecydowanie lepiej, od nieco już pompatycznego, "Evil Woods" - zły las.

Hydra Marshes Hydra Swamp

"Hydra Marshes" - bagno Hydry, bądź "Hydra Swamp" - bagna. Co kto lubi.

El Nido Triangle Lunar Sea

"El Nido Triangle" - Trójkąta Bermudzkiego nawiązanie. "Lunar Sea" - księżycowe morze. Też oryginalne, nie powiem, zwłaszcza, gdy przypomnimy sobie, kogo lub co, tutaj znajdziemy.

Arni Village Aruni Village

Stylistyczno kosmetycznie poprawki.

Opassa Beach Opasa Beach

"Opassa" - "Oposse" - przeciwstawiać się krętym ścieżką przeznaczenia mroku dziei czasów.

Hermit's Hideaway Solitary Island

"Hermit's Hideaway" - kryjówka pustelnika. Uwielbiam wprost oryginalne nazwy? "Solitary Island" - wyspa samotnika. I znowu.

Lizard Rock Lizard Grotto

"Lizard Rock" - jaszczurza skała, "Lizard Grotto" - jaszczurza grota.

Cape Howl Cape Hope

"Cape Howl" - przylądek wycia. Pewnie to miało się z kojarzyć niejednoznacznie z duchami, zjawami i innymi miłymi rzeczami. "Cape Hope" - przyladek nadziei. Wyniosłe.

Isle of the Damned Island of Bones

"Isle of the Damned" - wyspa przeklętych znacznie lepiej podkreśla klimat tej lokacji, aniżeli "Island of Bones" - kościenna wyspa, wyspa kości.

Mount Pyre Death Volcano

"Mount Pyre" - góra ognia, czy też "Death Volcano" - wygasły wulkan. Oto jest gorące pytanie...

Sea of Eden Circle of Death

"Sea of Eden" - morze eden. "Circle of Death" - okrąg śmierci. Japończycy naprawdę się fascynują śmiercią, czy tylko ja zaczynam odnosić takie wrażenie? A ci Amerykanie, jakby na przekór, bo mnie tam eden z rajem się przeważnie kojarzył.

Chronopolis Chronopolis

Miasto, metropolia czasu.

Dinopolis Dinopolis

Wymyślna nazwa? Jaszczurze miasto, miasto dinozaurów.

Fort Dragonian Dragon Shrine

"Fort Dragonia" - smoczy fort. "Dragon Shrine" - smoczy ołtarz, smocza świątynia. Druga nazwa zdecydowanie bardziej oddaje urok tejże lokacji.

Terra Tower Star Tower

"Terra Tower" - wieża ziemi, "Star Tower" - gwiezdna wieża. Nie no, czy co kraj to inna nazwa na określenie takiego samego stanu rzeczy?

Sky Dragon Isle Sky Dragon Island

"Sky Dragon Isle" - Wysepka smoka niebios. "Sky Dragon Island" - wyspa smoka niebios. Nazwa właściwie bez mian, ale ta jedna, kosmetyczna, spełnia podobny zabieg, jak to miało miejsce w przypadku "El Nindo". Chodzi mnie tu o rozróżnienia przez Amerykanów na wyspy i wysepki, ale Japończycy rekompensują to przynajmniej wyniosłą ich formą. A to w przypadku smoków bardziej do mnie przemawia.

Earth Dragon Isle Earth Dragon Island

"Earth Dragon Isle" - wysepka smoka ziemi, "Earth Dragon Island" - wyspa smoka ziemi.

Water Dragon Isle Water Dragon Island

"Water Dragon Isle" - wysepka smoka wody, wyspa wodnego smoka; "Water Dragon Island" - wyspa smoka wody, wyspa wodnego smoka.

Gaea's Naval World's Naval

Amerykanie, zmieniając nazwę, chcieli pewnie nawiązać do Gai, duchowej opiekunki Ziemi. Wyszło im mniej więcej "Gaea's Naval" - pępek Gai, zaś Japończykom "World's Naval" - świata morski? No dobra, są takie chwile w życiu redaktorzyny, że nawet i jedna kawa więcej stanowi dla niego poważny uszczerbek na psychice...


Jak zapewne większość zauważyła, nazwy proponowanych nam przez Amerykanów nie różnią się aż tak bardzo od tej z Japońskiej wersji gry. Przeważnie są to zmiany kosmetyczne, mające za zadanie zniwelowanie błędów w wymowie (słynne "r" i "l"), bądź w celu ich uproszczenia. Ale największym, jednym z wielu, paradoksów nadal pozostaje fakt, że gdy Amerykanie zachodzą w głowę, jak przetłumaczyć dane imię, przedmiot lokację, by to brzmiało, tak Japończycy wzorują się na ich języku. Gdy jesteśmy w pewien sposób zafascynowani ich krajem (Japonią), tak oni są zafascynowani ich (Ameryką). Chociaż jedno trzeba przyznać - Chrono Cross jako całość prezentuje się wprost wyśmienicie, niezależnie od jego wersji językowej. Gratulacje dla ekipy translacyjnej, gdyż udało im się zachować niezwykły klimat, a który łatwo mógł zostać stracony podczas tego karkołomnego procesu.

Autor: qiax

Statystyka

  • Ostatnia modyfikacja: niedziela, 01 maja 2011, 22:54
  • Artykuł czytany: 4613
  • Głosów: 13
  • Średnia ocen: 8

Komentarze

  • 1. Nezahualcoyotl ~ środa 20 czerwca 2007, 15:47

    Spriggan to mityczny, groteskowy i ohydny potwór, który wyglądem właśnie przypomina Sprigga z CC.
    Wątpię zatem, że chodzi tu o wiosnę ;]

Dodaj komentarz

Aby skomentowć artykuł wystarczy wpisać treść komentarza w polu obok. HTML jest niedozwolony.

Niezarejestrowani użytkownicy muszą wypełnić pole Autor.

Konieczna jest również weryfikacja niezalogowanych użytkowników.

Wypowiedzi obraźliwe, infantylne oraz nie na temat będą moderowane - pisząc postaraj się zwiększyć wartość dyskusji.